
Real Madryt zwleka z transferem Xabiego Alonso. Wszystko przez pewien zapis w kontrakcie Hiszpana, zawarty w momencie przechodzenia z Realu Sociedad do Liverpoolu w 2004 roku.
Kluby dogadały się wówczas, że 20% sumy uzyskanej przez Liverpool w ramach sprzedaży Alonso, trafi na konto drużyny z Sociedad. Real natomiast nie chce dopu¶cić, by pi±ta czę¶ć pieniędzy wyłożonych na pozyskanie 27-letniego pomocnika trafiła do kasy krajowego rywala. Dlatego Florentino Perez, prezydent "Los Blancos", zdecydował się na anulowanie oferty, wystosowanej Liverpoolowi w ubiegłym tygodniu i złożenie nowej.
Na ewentualnym transferze Alonso klub z Anfield Road na pewno nie zyska już 35 milionów funtów. Nowa propozycja Real opiewa na 25 milionów, ale suma ta będzie jeszcze negocjowana. Przedstawiciele obu stron rozpoczn± rozmowy w tej sprawie w ci±gu kilku najbliższych dni. Sam piłkarz natomiast jest już zdecydowany, by opu¶cić Liverpool.
- Nie mam pojęcia, jak to się potoczy. Sprawa leży teraz w gestii klubów i tego, czy uda im się doj¶ć do porozumienia - mówi agent Alonso, Inaki Ibanez.