|
Szkoła filozoficzna Leo...
|
Ten gość ma nierówno pod kopułą... Sądzi, że uczyni z Polski piłkarskiego potentata. Myśli, że nasi mogą ogrywać Brazylię, Niemcy czy Francję. Nie widzi, że z bogatej Holandii przybył do europejskiego ścierniska zwanego Polską. Plecie jakieś głupoty o „jasnej stronie księżyca”, o futbolu na tak (to już skądś znamy), o grze do przodu... Bezrozumny fantasta...
Takie opinie o Leo Beenhakkerze da się wyczytać z wypowiedzi czołowych postaci naszego światka
|
| Dodał: admin , 2006-09-07 16:07:54
|
|
|
|
Abecadło nie dla wszystkich
| |
„Dziennik” znów zadziwia. Tym razem obwieścił Polsce, że Leo Beenhakker pracuje „na czarno”. W mediach od razu rozpętała się burza. Liczni komentatorzy (Tomaszewski, Zarzeczny itd.) sugerują, że to jedyna okazja by pozbyć się Holendra z kraju. I nie chodzi tu o obsesję (tak nazywa to zjawisko Rafał Stec z „Gazety Wyborczej”) na temat magicznej i już mitycznej kwoty 600 000 Euro. Fakt, że zapanowała pewnego rodzaju psychoza dotycząca zarobków
|
| Dodał: admin , 2006-09-06 19:51:49
|
|
|
|
Przegrać z Finlandią....
|
Każdego dnia, o każdej porze, z Finlandią przegrywają tysiące Polaków. Tyle, że nie kończą z tego powodu na ławce rezerwowych, lecz w ogarniętej totalnym smrodem izbie wytrzeźwień. I wcale nie przegrywają z jedenastką przeciętnych, nudno grających Skandynawów, lecz z 40 procentową cieczą, umieszczoną w szklanej butelce...
2 września było jednak inaczej. Nasza pseudokadra pokazała, że można grać gorzej niż z Ekwadorem. Została zdeklasowana na własnym stadionie przez
|
| Dodał: admin , 2006-09-03 08:03:39
|
|
|
|
Teatrzyk Fryzjera
|
Daliśmy się nabrać. I to jeszcze jak. Myśleliśmy, że wygrywa lepszy. A to nieprawda. Wygrywał bogatszy.
Po kolejnych aresztowaniach wydawało nam się, że prokuratura oddzieli ziarno od plew. I kolejna pomyłka. Tu ziaren praktycznie brak.
Przegląd Sportowy ujawnił w weekend tzw. Listę Fryzjera: zbiór osób na których Al. Capone polskiego futbolu mógł zawsze liczyć, którzy mieli być jego „chłopcami z ferajny”. Gdy ujrzałem już po raz pierwszy, myślałem,
|
| Dodał: admin , 2006-08-31 21:06:28
|
|
|
|
Trenerski fenomen
|
Smuda czyni cuda – powiedzonko znane w piłkarskim świecie już od jakiegoś czasu nabiera nowego znaczenia. Czasem nawet zostaje zmodyfikowane. Tak jak slogan „Franek łowca bramek” przekształcił się pod wpływem strzeleckiej niemocy Frankowskiego na „Franek łowca firanek” czy też „Franek zero bramek”, tak hasło dotyczące trenera Smudy przekształca się na „Smuda czyni cuda, lecz nie zawsze się uda”.
Franciszek
|
| Dodał: admin , 2006-08-30 20:51:23
|
|
|
|