| Brać, brać, brać
|
| 2008-04-29 16:41:07
|
“Pytają Patricka “Kiedy zgubiłeś talent?”
Może Victor odpowie ile w tym sezonie strzelił bramek
Chce ich mistrz Polski, czy to jest dobrą tezą?
A może ktoś wyciągnie wnioski i będzie grał młodzieżą
Bo czy Rybus gorszy? Czy puchary są jeszcze dla Polski?
Czy budować zespół własnym sumptem?
Czy doświadczone, wyblakłe gwiazdy brać hurtem?
To był wstęp, przeczytajcie felieton zatem
Bo tego na ekranie nie wyrysuje wam nawet Pan Jacek”
Tym oto sposobem załatwiłem sobie wstęp, a co - nawet nasza pilkarska brać potrzebuje czasem rymowanek. Dajmy już jednak spokój liryce (czy jak to tam sobie sami nazwiecie) i przejdźmy do właściwego tematu. Otóż parę dni temu wybuchła medialna bomba, jakoby Wisła Kraków była bliska pozyskania samego Patricka Kluiverta, wcześniej wielokrotnie pojawiał się wątek Victora Agaliego. Od razu zadałem sobie pytanie czy to słuszna droga i zbyt daleko w swoich rozważaniach nie zaszedłem, bo pojawiła mi się w głowie, że tak to nazwę “kontrrmyśl” ( a co tam nawet jak to nie gramatycznie, to przecież poetom wiele się wybacza hah), mianowicie chodzi o przymusowe niejako odmładzanie kadry Legii Warszawa.
Czy nasza liga powinna iść śladem dajmy na to austriackiej ( oczywiście z zachowaniem odpowiednich proporcji) i zatrudniać piłkarzy w wieku przedemerytalnym, którzy jednak mogą podnieść morale zespołu i dodać mu ducha w europejskich bojach, czy może śladem Dinama Zagrzeb i szkolić polskich Modriców czy Eduardów.
Rozważmy pierwszy przypadek, załóżmy, że do Wisły trafił Patrick Kluivert, specjalnie dla niego przygotowany został wysoki kontrakt, miejsca w składzie ma ( i to właściwe słowo) “od kopa”, no i co? Gra świetnie, strzela grad bramek, czy może jest cieniem samego siebie? Moim zdaniem byłoby to gdzieś pośrodku, mianowicie bramki by pewnie strzelał, ale nie musiałby się chyba przy tym zbytnio wysilać, ale najważniejsze czy coś by dał drużynie w europejskich pucharach?
Gdyby ślepy los chciał, że Wisła zmierzy się np. z Barceloną to i Kluivert nic by nie pomógł, natomiast gdyby wylosowana została Steaua Bukareszt, wtedy doświadczenie Patricka mogłoby się bardzo przydać. Weźmy za przykład polskie ligi siatkówki i koszykówki, tam gra wielu zagranicznych zawodników ze statusem gwiazdy i dzięki nim liga jest atrakcyjniejsza. Jednak niestety, są też cienie takich decyzji, przecież, właśnie przez tych obcokrajowców, tak sowicie opłacanych, polska reprezentacja w koszykówce gra słabo, młode talenty zamiast grać kiszą się na ławkach lub w drużynach juniorskich. W piłce nożnej może być podobnie, a to dlatego, że zapewne dojdzie, jak to w Polsce bywa, element przesady, czyli masowe ściąganie pseudo gwiazdek które mają być ostatnią deską ratunku w walce o jak najlepsze miejsce w tabeli.
A teraz druga sytuacja, czyli stawianie na młodych zawodników. W Polsce robi się to tylko i wyłącznie z konieczności, trenerzy wiedzą, że każdy mecz jest walką o stołek i boją się eksperymentów ( w razie czego powiedzą na konferencji prasowej “posłałem w bój najlepszy skład jaki miałem” - a to nie do końca prawda).
Jan Urban pewnie tego nie przyzna, ale gdyby od początku sezonu stawiał i to nie z konieczności, na młodzież, losy mistrzostwa mogłyby się potoczyć inaczej, podkreślam mogłyby, bo Wisła to przecież w Polsce potentat.
Ci młodzi piłkarze Legii zaimponowali mi charakterem, determinacją, uporem, no i oczywiście talentem. Zestawmy z nimi Grzelaka, Korzyma, czy “nurka” Radovica i mamy odpowiedź. Tym młodym chłopaczkom się po prostu chciało, zostawiali serce na boisku, a dopiero potem sprawdzali zawartość portfeli. Nie można ich zagłaskać, dlatego nie będę się specjalnie nad nimi rozpływał, są dopiero na początku swojej kariery, ale grunt, że dobrze zaczęli. Teraz apel do trenera Urbana. Proszę przemyśleć dobrze letnie transfery, aby nie kupić nikogo na siłę i nie zamknąć tym chłopakom drogi do kadry pierwszego zespołu, jeśli miałby przyjść kolejny Hugo Alcanatara czy Elton to mówię stanowcze NIE.
Sądzę, że oba warianty mają swoje plusy i minusy, ale oba niejako, gdyby zostały tak w pełni wprowadzone, byłyby czymś nowym, ożywczym, a tego przecież, naszej piłce naprawdę potrzeba, inaczej będziemy oddalać się coraz bardziej od piłkarskiej Europy.
Autor: jop88
|
| Dodał: sawu
|
|
|
Komentarze:
|
| piedolone z was pedały!!! :[
|
|
| Autor: augerau
| 2008-05-07 20:22:29
|
| Skorży pewnie nawet nie przyszło do głowy żeby ściągać Kluiverta. Jego agent kontaktował sie pewnie z kilkunastoma klubami jeśli nie więcej ... na pewno większe szanse na grę w Wiśle ma Nigeryjczyk
|
|
| Autor: lozap87
| 2008-05-01 13:50:23
|
| Dobrze by było by Kluivert przeszedł do Wisły. Białej Gwieździe przyda się taki doświadczony zawodnik w LM (oczywiście o ile Wisła się tam dostanie). Mam nadzieję że Skorża wie co robi.....
|
|
| Autor: stefek297
| 2008-05-01 12:22:55
|
| co to za felieton???? to trener wie kogo mu potrzeba do skladu i to od jego decyzji zalerzy kogo sobie kupi i jak twierdzi ze nawet jak mlodzi zaczynaja dobre wystepy ale nie warto stawiac jeszcze na nich to oznacza ze nie warto a to czy to zla decyzja pozniej idzie w wynikami klubu. Ale lepiej zeby polska liga miala wiecej gwiazd niz tak zwanych mlodych obiecujacych gwiazd czy predzej czy pozniej i tak wygra kasa i albo pojda grac za granice i lipa pograja sezon i lawa rezerwowych moim zdaniem trza posciagac troche gwiazd zeby nasza liga byla lepsza ale i tez nie mozna zapomniec o naszych mlodych obiecujacych gwiazdach.
|
|
| Autor: Guteknysa
| 2008-04-30 22:33:44
|
|
|
|
|
Strona Transfery.info nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zachowując jednocześnie prawo do ich usuwania w przypadku użycia przez komentującego określeń powszechnie uznawanych za wulgarne, bądź obraźliwe.
|
|
|
|