| Wara od nich!
|
| 2007-12-21 18:55:52
|
“Wielki talent”, “polski Leo Messi”czy “następca Deyny”, też pewnie nie raz czytaliście takie nagłówki w prasie, bądz na stronach internetowych. Pewnie z zaciekawieniem przeglądaliście tekst i zwykle potem w głowie kłębiła się natrętna myśl “na jakiej podstawie dziennikarze wysnuwają takie wnioski?”. Postaram się w tym felietonie wyjaśnić przyczynę masowego pojawiania się w Polsce “wielkich” graczy, którzy potem giną w ligowej szarzyznie, oraz ostrzec przed tym, jak taki niewinny artykuł może przyczynić się do zatrzymania eksplozji talentu owego młodziutkiego chłopaka.
Nie będę mówił, że temat ten po prostu na mnie spłynął, lub, że macały w tym dłonie jakieś pozaziemskie siły. Bodźcem do napisania tego felietonu był właśnie artykuł na jednym z portali internetowych. Chodziło w nim o Macieja Rybusa, którego autor porównywał z wymienionym wyżej Leo Messim. Zachwycał się sposobem w jaki Rybus zdobył swojego jedynego gola w lidze jak do tej pory, jak to pięknie dołożył stopę i w ogóle. Oczywiście ja rozumiem, że trzeba promować naszych, polskich piłkarzy, ale Boże drogi nie w taki sposób!
Zapewne wielu z was drodzy czytelnicy o Macieju Rybusie nie słyszało. Ja też widziałem tylko tę jego ligową bramkę i tyle. Natomiast mogę z całą pewnością stwierdzić, iż ów młody człowiek został przez autora tamtego tekstu skrzywdzony. Nie chcę się wypowiadać w kwestii talentu Rybusa, choć wierzę, że ten chłopak go posiada. Jednak zawodnik Legii Warszawa w seniorskiej piłce nie osiągnął jeszcze nic, nie bójmy się tego powiedzieć, jest dopiero na dorobku, zagrał w lidze parę minut. Dziennikarze jednak potrafią wyczuć chwytliwy temat i opatrzyć go jeszcze bardziej chwytliwym tytułem. Mówią, że to ich praca, owszem, ale jako fachowcy powinni wiedzieć, że młody talent równie łatwo popchnąć we właściwym kierunku, co zepchnąć z drogi.
Nie trzeba sięgać poza szatnię warszawskiego zespołu, żeby znaleźć przykłady takich co to mieli być Pele i Maradoną w jednym, a osiągnęli w piłce mniej niż, dajmy na to Piotr Włodarczyk. Maciej Korzym jako talent już się chyba wszystkim opatrzył więc dano mu spokój, jednak specjalnie nie wpłynęło to na jego grę. Natomiast jego do niedawna klubowy kolega Dawid Janczyk postanowił, uskrzydlony komplementami pod swoim adresem po Mistrzostwach Świata do lat 20, spróbować swoich sił za granicą, a przecież w Orange Ekstraklasie już tak nie błyszczał jak wśród swoich rówieśników. Jednym słowem, wyraz talent w odniesieniu do tych piłkarzy był używany wielokrotnie, natomiast seniorska piłka to w ich przypadku pusta kartka i co najgorsze widoki na przyszłość też mają marne.
Niestety kibice Legii muszą się uzbroić w cierpliwość, bo zanim “zejdziemy” na dobre z ich ukochanego klubu przytoczę jeszcze jeden przykład. Kamil Grosicki, bo o nim będzie mowa, może nie jest sztandarowym przypadkiem młodziaka nad którym prasa się rozpływała. Jest to chłopak z problemami, ale i z dużym talentem. Błyszczał w słabiutkiej Pogoni Szczecin, co zaowocowało transferem do stołecznego zespołu. Nie potrafił sobie poradzić jednak z popularnością, z tym, że z dnia na dzień stał się rozpoznawalny, ach a pamiętam jak czytałem wywiad z nim tuż po przejściu do Legii, w którym wypowiadał się, że hazard to już przeszłość. Poniekąd opinie, komentarze też skrzywdziły tego piłkarza, oczywiście doszedł do tego też słaby charakter i mała samokontrola, ale dziennikarskie macki też miały w tym swój udział.
Cały czas pozostajemy w czubie tabeli. Prawdę mówiąc dotarliśmy aż na sam szczyt. Wisła Kraków i jej wieczny talent Paweł Brożek. Tutaj sytuację mamy trochę klarowniejszą, gdyż piłkarz ten komplementy odnośnie swojego talentu słyszy od paru lat ( pamiętam gdy wchodził do drużyny Wisły, jak jeszcze jej mecze puszczano na TVN-ie). Owszem gra w mocnej (najsliniejszej?) drużynie polskiej ligi, strzela bramki, otarł się o reprezentację, ale czy to nie za mało?
Dla mnie, to o wiele za mało, popatrzmy na jego niewykorzystane sytuacje, czasem żenujące wręcz braki w wyszkoleniu, a przecież ten chłopak ma już 24 lata!!
W tym wieku talenty w innych krajach stanowią już o sile swoich reprezentacji, a u nas na Pawła cały czas patrzy się po macoszemu. Nie tak dawno pojawił się wątek jego przeprowadzki do Anderlechtu Bruksela, do której w końcu nie doszło. Szczerze, to trochę żałuję iż tak się stało, bo chciałbym zobaczyć Pawła Brożka w zagranicznym klubie, gdzie aby mieć miejsce w składzie musiałby ostro zapieprzać, a nie “jechać na opinii”.
Jednak żeby nie było tak, że tylko i wyłącznie dziennikarzy winą jest to, że talenty w Polsce się nie rozwijają (no wtedy to grubo bym przesadził), przypomnijmy teraz Jakuba Błaszczykowskiego i na jego przygodzie z piłką (celowo nie piszę karierze, gdyż wierzę, że ta dopiero nastąpi) prześledźmy jak ważna jest psychika i wyznaczanie sobie pewnych celów. Tenże piłkarz wkroczył do ligi bez kompleksów, z meczu na mecz rozkręcał się, a co za tym idzie rozkręcali się dziennikarze opisujący jego grę. Kuba na szczęście był ponad tym, dawał z siebie wszystko na boisku i pokazał młodym graczom jak ważne jest profesjonalne podejście do sportu. Gdy ma się takowe i nie zadowala się tym co już się osiągnęło to wtedy opinie prasowe wcale nie przeszkadzają w rozwoju, a często wręcz przeciwnie.
Wina leży więc po obu stronach, ale miałem pić do dziennikarzy, więc panowie dajcie im trochę czasu, nie róbcie z nich gwiazd od razu, aby mieć czym zapchać jedno wydanie gazety, spróbujcie poczekać jakiś czas, a być może dzięki owemu piłkarzowi nie będziecie musieli się później martwić tym, że nie macie o czym pisać.
jop88
|
| Dodał: sawu
|
|
|
Komentarze:
|
| Janczyka zostawcie w spokoju.A co do reszty masz racje.
ps.Janczyk ma podobno tworzyc Z RONALDO w Fenerbahce
|
|
| Autor: Saber23
| 2007-12-28 15:12:22
|
|
| rzadko wpisuje sie pod swoimi felietonami ale opinia przedmowcy mi sie spodobala, w dyskusji o mlodych talentach napisales na koncu Forza Milan z czym zgadzam sie w pelni ale lekki to paradoks czyz nie haha Pozdro
|
|
| Autor: michal
| 2007-12-22 16:35:30
|
| Felieton ok. Co do Janczyka chcialbym zeby stal sie super napadziorem gdyz jest mlody i ma ku temu aspiracje. Rzezniczak tez mi sie podoba ci do Grzelaka spodziewalem sie po nim wiecej a co do Onomatopeja to komentarz "no i gitara" jak juz ktos zauwazyl niczemu nie sluzy chyba oprucz nabicia sobie komentarzy!!! O co chodzi??? Pozdrawiam!!! Forza Milan!!!
|
|
| Autor: A.C.MILAN
| 2007-12-22 15:46:10
|
| Ten piłkarz jest świetny. Mają rację. Niech zostanie
|
|
| Autor: Loko07
| 2007-12-22 10:59:01
|
| W Widzewie sie dobrze spisywał?przeciez wiekszosc meczow siedzial na ławie i popełniał duza błedów i przedewszystkim grał na róznych pozycjacj defensywny pomocnik lub środkowy obrońca a Urban pokazał mu gdzie jego miejsce i nareszcie gra dobrze
|
|
| Autor: Tylko (L)
| 2007-12-22 10:08:24
|
| nie chce mi sie tyle czytac
|
|
| Autor: berniewa
| 2007-12-22 09:54:15
|
| Marcelo44: nie bardzo rozumiem?
|
|
| Autor: admin
| 2007-12-21 20:45:10
|
| a blaszczykowski dal sobie rade, bo opmogl mu wujek jurek brzeczek. no i slusznie oczywiscie zrobil
|
|
| Autor: toon army02
| 2007-12-21 20:36:27
|
| fajny felieton czekam na następne tego autora i pozdro
|
|
| Autor: matis
| 2007-12-21 20:35:30
|
| Brozek do janczyka to jak porownywac Rivaldo z Ronaldo:0
|
|
| Autor: Marcelo44
| 2007-12-21 20:16:33
|
| Dobry tekst.
Janczyk w Legii spisywał się lepiej od Korzyma, ale nie był jakąś wielką rewelacją. Wciąż pozostawał niespełnionym jeszcze talentem, aż przyszła oferta z Moskwy. Gdyby w Legii byli wtedy klasowi napastnicy, to nie miałby miejsca przecież w pierwszej jedenastce. Grał, bo nie było alternatywy. Co nie zmienia faktu, że jego kariera zapowiada się dość obiecująco, bo talent to on zdecydowanie ma.
|
|
| Autor: admin
| 2007-12-21 20:04:41
|
| jest ok
|
|
| Autor: Beattie
| 2007-12-21 19:57:04
|
| Janczyk tak naprawdę błyszczał tylko podczas Mistrzostw Europy do lat 19 w Wielkopolsce. W meczu z Belgami strzelił nawet hat-tricka. W Legii dobre występy przeplatał z miernymi.
|
|
| Autor: sawu
| 2007-12-21 19:41:59
|
| Nie zgodziłbym sie z Dawidem Janczykiem. Czy on nie błyszczał w mistrzowskim sezonie Legii??błyszczał i to wedlug mnie porównywalnie(lub bardziej) do Pawła Brożka obecnie a o ile sie nie myle Janczyk mial wtedy 18 lat a to ze kupiło go CSKA i interesuje sie Fenerbache to o czymś świadczy. O Rybusie nic narazie za bardzo nie mozna powiedziec jedynie tylko ze jest bardzo obiecujący. Pisząc jeszcze o Legii zapomnialeś jednego młodego który wkońcu sie sprawdza Kuba Rzeżniczak... Grosicki jeśli skończy z nałogiem to jeden z najlepszych w Polsce pomocników. A Korzym? to jest nieporozumienie słabiutki ;]
|
|
| Autor: Tylko (L)
| 2007-12-21 19:35:03
|
| No spoko felieton...Młodzież w naszym kraju musi się rozwijać jeśli chcemy coś kiedyś osiągnąć...
|
|
| Autor: davids33
| 2007-12-21 19:22:38
|
|
|
|
|
Strona Transfery.info nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zachowując jednocześnie prawo do ich usuwania w przypadku użycia przez komentującego określeń powszechnie uznawanych za wulgarne, bądź obraźliwe.
|
|
|
|