| Historia Fabio Capello, czyli: Kiedy mnie wreszcie docenią?
|
| 2007-07-05 17:42:51
|
Fabio Capello 28 czerwca 2007 roku po zdobyciu pierwszego od czterech lat tytułu mistrza Hiszpanii został zwolniony z funkcji trenera Realu Madryt.
Historię tego wielkiego szkoleniowca zacząłem od końca, gdyż feralny schyłek roku, w którym bezwzględnie rządził Capello odzwierciedla cały przebieg jego trenerskiej kariery.
Capello był niegdyś świetnym pomocnikiem. Występował m.in. w Juventusie Turyn, oraz grał w reprezentacji narodowej Włoch. Niestety ani z Juve, ani ze swoją reprezentacją nie zdobył jakichkolwiek tytułów, co wkrótce wynagrodził sobie jako trener.
Fabio Capello odniósł szereg sukcesów z Milanem, Juventusem oraz Romą. We Włoszech był i jest z resztą niezwykle cenionym i szanowanym trenerem. Typ egocentryka, zamknięty w sobie, pełen zamiłowania do swojej pracy. Idealista i perfekcjonista. Miłośnik malarstwa i muzyki klasycznej. Obracał się w kręgu artystów i muzyków. W piłkarskim światku przyjaciół miał nie wielu i jak sam wiele razy podkreślał, wszystko co osiągnął było tylko i wyłącznie jego zasługą.
Capello od początku kompletnie nie pasował do ideologii zarządców Realu Madryt, którzy dążyli do stworzenia z madryckiego klubu czarująco grającej potęgi. Mimo, iż włoski szkoleniowiec miał całkowicie odmienną koncepcję prowadzenia drużyn, która opierała się na twardej defensywie i grze z kontrataku, został on przyjęty do klubu.
Początek miał kiepski. Ba, fatalny. Real przegrywał wszystko co się dało, a media huczały od pogłosek i spekulacji na temat przyjścia następcy Włocha. Beznadziejne mecze Realu na początku sezonu były do przewidzenia, gdyż nawet David Coperfield nie byłby w stanie poukładać i oczyścić chlewu jaki zastał w Madrycie Capello. Skłócone i rozleniwione gwiazdki bez zapału i chęci do gry. Dogłębnie wybrakowana maszyna, którą w bardzo krótkim czasie trzeba przywrócić do życia. Zadanie niezwykle trudne, lecz jak się później okazało wykonalne. Fabio Capello zdołał uczynić z udawanych kopaczy, prawdziwych piłkarzy i niczym za pomocą magicznej różdżki sterował poczynaniami swoich podopiecznych. Co się okazało? ,,Los Blancos’’ zdobyli tytuł mistrza Hiszpanii, świetnie finiszując i wyprzedzając na koniec rozgrywek murowanego pretendenta do tytułu – Barcelonę.
Wracamy więc do punktu wyjścia. Capello rozpromieniony chwałą w każdym klubie nazwany zostałby cudotwórcą i genialnym wskrzesicielem. W każdym poza Realem. Ramon Calderon(prezes Realu Madryt) wygłosił oświadczenie dymisjonujące trenera Capello ze stanowiska szkoleniowca klubu podpierając się argumentami, które mówią, że Fabio Capello jest dobrym trenerem, lecz Madryt potrzebuje czegoś więcej. Czego można chcieć więcej od tej drużyny? Piłkarze grają z łaski, w Lidze Mistrzów grają niezwykle przeciętnie nie wykazując ani krzty podjęcia walki. Tytuły nie przyjdą same, chyba, że przyjdzie ktoś taki jak Capello, czyli człowiek, który pod ogromną presją tchnął w podupadającą madrycką drużynę świeżość, polot i co najważniejsze chęć do wygrywania. Przyszedł i zaraz zniknął bo działacze Realu wolą kogoś takiego jak Bernd Schuster, niż wielkiego trenera mającego niebotyczne doświadczenie i wspaniałe podejście do swoich graczy. Ideologii i polityki Realu Madryt nie da się zmienić. Można ją jedynie wykpić, bo zawsze była śmieszna i niepoważna. Era Galacticos, za czasów Fiorentino Perez'a, okazała się kompletnym nie wypałem a era przebudowy klubu jaką wprowadził Calderon, również może okazać się fiaskiem m.in. za sprawą rezygnacji z usług Capello.
Włoch od zawsze podchodził do swojej pracy, bardziej jako psychoanalityk niż trener. Często walczył z zepsutą psychiką swoich piłkarzy i pracował z nimi również jako swoisty psycholog i ,,lekarz duszy''. Taka funkcja wymaga czasu i cierpliwości, której nie miał prezes Ramon Calderon. Nie mięli jej także kibice, którzy na każdym kroku kpili z założeń taktycznych Capello i dawali mu do zrozumienia, że Madryt to nie miejsce dla niego.
Żeby było jeszcze śmieszniej taka sama sytuacja przydarzyła się Włochowi dokładnie dziesięć lat temu, gdy po raz pierwszy został trenerem ,,Królewskich''. W sezonie 1996/1997 Real Madryt prowadzony przez Capello zdobył w 42 meczach 92 punkty i o dwa ,,oczka'' wyprzedził FC Barcelonę. Wydawałoby się, że sukces ten pozwoliłby Capello otworzyć sobie drogę do jeszcze większych triumfów z madrycką ekipą, lecz tego roku zarząd na czele z Lorenzo Sanza, również postanowił zwolnić opromienionego chwałą szkoleniowca.
W Madrycie takie incydenty przechodzą już do porządku dziennego, bo nikt nie przejmuje się utratą dobrego trenera, wszak ,,Przyjdzie przecież następny''. Takie podejście jest niezwykle groźne dla klubu i nie chodzi mi tu teraz o Real Madryt lecz również o polskie kluby, które zmieniają trenerów jak rękawiczki a roszady te dają tylko kibicom poczucie bezsilności i braku stabilizacji w klubie.
Capello wiecznym tułaczem? Myślę, że nie do końca gdyż zawsze czeka na niego któryś z wielkich i jakże wdzięcznych za jego zasługi włoskich klubów, do których notabene jest obecnie przymierzany. Mam nadzieję, że w końcu znajdzie swoje miejsce na ziemi - niekoniecznie na przypominającym wysokiego buta Półwyspie Apenińskim.
Autor: Robson
|
| Dodał: admin
|
|
|
Komentarze:
| Real po raz drugi zwolnił Capello po zwycięstwie w lidze. 2 sezony w Realu, dwa ligowe triumfy... Trochę Real źle zrobił, zrywając z nim kontrakt, teraz już Capello nie wróci do Realu, bo to co zrobił zarząd, to po prostu kpina z Capello i jego osiągnięć. To on wpoił zawodnikom walkę do ostatniej minuty, wbił zawodnikom do głowy, że muszą zająć się grą. Real pokazywał w tym sezonie charakter...
Dobry felieton, gratulacje...
|
|
| Autor: cialo7
| 2007-07-06 16:20:24
|
|
| napisalem strasznie dlugi i tresciwy koment,zapomnialem sie zalogowac i w pizdu po komencie,wlasnie w sumie odnosnie Fabio ,a tak wogole co do sukcesow jako zawodnik ,nie mozna pisac ze nic nie osiagnal,byl 4 razy mistrzem Wloch 2 razy zdobyl Puchar Wloch,gral w wielkich klubach ktore potem trenowal:Roma ,Milan ,Juventus:)
|
|
| Autor: arti
| 2007-07-06 12:57:21
|
| OMG co oni zrobili z nim w realu ... zwolnini po bdb sezonie ;// powinien zosrac a walka o LM bylaby a nie jakis Schuster zal
|
|
| Autor: VeQ
| 2007-07-05 21:21:30
|
| messi on strzelil go polsce na mundialu
|
|
| Autor: RoSiK
| 2007-07-05 20:20:19
|
| Dużo się o nim dowiedziałem nie wiedziałem że był kiedyś pomocnikime :D!!
|
|
| Autor: messi1991
| 2007-07-05 19:54:36
|
|
|
|
|
Strona Transfery.info nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, zachowując jednocześnie prawo do ich usuwania w przypadku użycia przez komentującego określeń powszechnie uznawanych za wulgarne, bądź obraźliwe.
|
|
|
|