Messi zaatakował wiceprezydenta Barcelony

Messi zaatakował wiceprezydenta Barcelony fot. Transfery.info
Paweł Machitko
Paweł Machitko
Źródło: Marca | RAC1

Lionel Messi przebywa obecnie w Argentynie, lecząc kontuzję, jednak wywołał sporą burzę medialną swoim komentarzem na temat Javiera Fausa, wiceprezydenta Barcelony, zajmującego się sprawami finansowymi klubu.

Sprawa rozpoczęła się od dość neutralnej wypowiedzi Fausa. - Nie wiem, czemu musimy to znowu robić. Dopiero co podpisał umowę do 2018 roku - nie ma potrzeby oferowania lepszego kontraktu co sześć miesięcy - stwierdził niedawno zapytany o podwyżkę dla Messiego. Jednocześnie zapewnił, że jest "zero szans" na sprzedaż reprezentanta Argentyny za kadencji prezydenta Sandro Rosella.
 
Reakcja zazwyczaj bardzo spokojnego i mało wylewnego Argentyńczyka była bardzo zaskakująca. - Faus jest osobą, która nic nie wie o piłce. Chce prowadzić Barcelonę jak firmę, ale to tak nie działa. Barca jest najlepszym klubem na świecie i powinna być kierowana przez najlepszych dyrektorów - zaatakował działacza w katalońskim radio "RAC1".
 
Potem spór starał się jeszcze załagodzić prezydent Blaugrany Sandro Rosell. - Nie rozmawiałem z nim na ten temat, klubowe biura są otwarte. Ale najlepszy zawodnik na świecie zasługuje, aby być też najlepiej opłacanym.
 
Za to oliwy do ognia dolał Jordi Majó, kandydat w wyborach na prezydenta Barcelony w 2003 roku. - Messi stworzył problem z niczego. Pan Faus nie powiedział nic złośliwego. Messi rozumie piłkę, ale nie rozumie biznesu, czy finansów, czy zarządzania Barceloną. Dlatego powinien siedzieć cicho. Żadna ze stron nie ma racji. Pan Faus powinien pozostać w cieniu, natomiast Messi nie powinien go winić. Argentyńczyk nie powinien przejmować się komentarzami Fausa, który nie chciał nic złego. Messi jest przecież najlepiej opłacanym pracownikiem klubu - krytykował postawę Messiego w programie "Esports en La Xarxa".
 
- Zawodnicy przychodzą i odchodzą, ale klub pozostaje. Nikt nie może wpływać na strategię Barcy: ani Messi, ani Kubala w swoich czasach. Barca jest czymś więcej niż Messim. Nigdy nie pozwoliłbym Messiemu, ani komukolwiek innemu, na wywieranie presji na klubie przy podejmowaniu decyzji, które nie są logiczne, ani racjonalne, które nie wpływają korzystnie na harmonię szatni.
 
Messi ostatnią umowę podpisał w lutym tego roku. Obowiązuje ona do 30 czerwca 2018 roku, a klauzula kwoty odstępnego wynosi 250 milionów euro.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Jan Urban: Gdyby nie to, być może nie pracowałbym już w zawodzie trenera Jan Urban: Gdyby nie to, być może nie pracowałbym już w zawodzie trenera Sebastian Szymański „planem B” dla giganta Sebastian Szymański „planem B” dla giganta Wieczysta Kraków obejdzie się smakiem? Ma dużą rywalizację w sprawie głośnego transferu Wieczysta Kraków obejdzie się smakiem? Ma dużą rywalizację w sprawie głośnego transferu Sprawa hitowego transferu Realu Madryt utknęła w martwym punkcie Sprawa hitowego transferu Realu Madryt utknęła w martwym punkcie Chwicza Kwaracchelia wstrzymał rozmowy z Napoli. Najpierw chce przejrzeć ofertę od giganta Chwicza Kwaracchelia wstrzymał rozmowy z Napoli. Najpierw chce przejrzeć ofertę od giganta Z Legii Warszawa do Śląska Wrocław?! Z Legii Warszawa do Śląska Wrocław?! Pogoń Szczecin z klarownym stanowiskiem. Piłkarz może szukać sobie nowego klubu Pogoń Szczecin z klarownym stanowiskiem. Piłkarz może szukać sobie nowego klubu

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy